23 maja 2017

Mali bogowie. O znieczulicy polskich lekarzy - Paweł Reszka

Przepracowani, sfrustrowani, pozbawieni empatii – tacy są polscy lekarze, o których pisze w swojej najnowszej książce Paweł Reszka. Mali bogowie. O znieczulicy polskich lekarzy to efekt  jego rocznej pracy i rozmów, jakie przeprowadził z lekarzami różnych specjalizacji, na różnych etapach kariery, z dużych i małych miast, z prowincji. Rozmawiał też ze studentami, rezydentami i osobami zatrudnionymi w Ministerstwie Zdrowia. Po co? […] Chciałem się dowiedzieć, dlaczego system ochrony zdrowia jest tak bezwzględny. Pacjentom każe odbijać się o mur obojętności, leżeć na korytarzach, godzinami czekać na szpitalnym oddziale ratunkowym na podstawową pomoc. Jak to się dzieje, że system zmienia ludzi – sympatycznych studentów medycyny, czekających na to, aż złożą przysięgę Hipokratesa – w bezduszne maszyny do zarabiania pieniędzy? Jak radzą sobie z błędami? Dlaczego godzą się pracować po trzysta godzin miesięcznie? Jak szybko pracę, która kiedyś była ich powołaniem, zaczynają traktować jak paskudny obowiązek? […] 


W zamian za szczerość autor oferował anonimowość. By bardziej zrozumieć, jak działa system od wewnątrz – sam zatrudnił się jako sanitariusz. Tym samym w medycznej hierarchii znalazł się na samym dnie. Zwierzenia lekarzy przeplata zapiskami z tego, czego sam był świadkiem, czego sam doświadczył, o czym sam przekonał się na własnej skórze.

18 maja 2017

Wszystkie dzieci Louisa - Kamil Bałuk

Nie miałam w planach tej książki – jakoś niespecjalnie przemawiał do mnie jej temat. Zmieniłam zdanie, kiedy zobaczyłam, że debiutujący autor zbiera same dobre opinie. Postanowiłam sprawdzić, w czym rzecz. A rzecz w tym, że Kamil Bałuk swój temat sprzedaje po mistrzowsku, a reportaż czyta się wyśmienicie. To trudna sztuka zaledwie kilkoma zdaniami, pierwszym rozdziałem przekonać czytelnika do książki, której temat go nie rusza. Kamilowi Bałukowi to się udało.


Klinika w Barendrechcie prowadzona przez doktora Jana Karbaata to przystań dla wszystkich kobiet, które z różnych przyczyn nie mogą, a bardzo chciałyby zostać matkami. Przyczyny są różne – żadne nie dyskwalifikują, a wysoka dzietność kliniki dają nadzieję na sukces. Tylko zgłaszające się do Karbaata kobiety nie wiedzą, że miesza on spermę od różnych dawców, fałszuje karty zawierające dane biologiczne ojców i nie przestrzega limitów – co oznacza, że z jednego dawcy rodzi się niekontrolowana liczba dzieci. Sprawa wychodzi na jaw, kiedy dzieci teoretycznie z dawcy „holenderskiego typu” wcale nie przypominają jasnowłosego ojca i mają podejrzanie ciemną karnację. Kim zatem jest dawca? I tu kolejna niespodzianka – w wyniku dziennikarskiego śledztwa wychodzi na jaw, że biologicznym ojcem ponad 200 dzieci jest cierpiący na Aspergera holender z surinamskimi korzeniami, któremu przyświecał niecodzienny cel:

[…] Chciałem podzielić się swoim nasieniem z jak największą liczbą kobiet. To było moje największe marzenie: mieć dużo dzieci. Mieć ich najwięcej ze wszystkich. Być lepszym niż inni mężczyźni.

11 maja 2017

Wszyscy ludzie Kremla. Tajne życie dworu Władimira Putina - Michaił Zygar

Przyjęło się sądzić, że wszystkie kluczowe decyzje podejmuje w Rosji tylko jeden człowiek – Władimir Putin. Ale to tylko część prawdy. Wszystkie decyzje rzeczywiście podejmuje Putin, ale Putin to nie jedna osoba. To ogromny zbiorowy rozum. Dziesiątki, nawet setki ludzi codzienne zgadują, jakie decyzje powinien podjąć Władimir Putin. Sam Władimir Putin cały czas zgaduje, jakie decyzje powinien podjąć on sam, żeby być popularnym, żeby być zrozumiałym i aby zyskać aprobatę zbiorowego Putina.


Michaił Zygar, dziennikarz i były redaktor naczelny niezależnego kanału telewizyjnego Dożd’, zabiera nas w fascynujący świat rosyjskiej polityki i odsłania kulisy tajnego życia kremlowskiego dworu. Dzięki jego wieloletniej dziennikarskiej pracy, licznym rozmowom, które przeprowadził z ludźmi z administracji prezydenta, przedstawicielami Dumy Państwowej, członkami rządu, najbogatszymi rosyjskimi przedsiębiorcami, a także zagranicznymi politykami, poznajemy tajemnice putinowskiej świty. Zygar doskonale portretuje liczną galerię osób z najbliższego otoczenia Putnia - dowiadujemy się kto jest kim, czym sobie zasłużył na zaufanie, jak wyglądał przebieg jego politycznej kariery; obserwujemy, jak poszczególni politycy rosną w siłę lub popadają w niełaskę. Zygar wtajemnicza nas w życie toczące się na Kremlu i prowadzoną tam grę – wzajemne animozje pomiędzy politykami, knucie, zbieranie haków i wygryzanie przeciwników, układy i układziki oraz akcje niekoniecznie przeprowadzone w białych rękawiczkach. Wszystko po to, by utrzymać się u sterów, być jak najbliższej najważniejszej osoby w państwie i mieć realny wpływ na decyzje Putina.

7 maja 2017

Wszystkie wojny Lary - Wojciech Jagielski

Wszystkie wojny Lary to literatura faktu, ale czyta się ją bardziej jak powieść. Rozmyte ramy czasowe, bohaterowie bez nazwisk, fabularyzacja – to wszystko sprawia, że reportaż Wojciecha Jagielskiego zyskuje uniwersalny wymiar, choć nie trudno się domyślić, o jakich konkretnie wydarzeniach opowiada bohaterka tego reportażu.


Lara to Czeczenka, mieszkająca w Dolinie Pankisi na pograniczu gruzińsko-czeczeńskim. Z reporterem spotykają się w gruzińskim McDonaldzie – miejscu, które nie pasuje ani do Lary, ani do opowiadanej przez nią historii. Tu, przy kubku kawy, niespiesznie opowiada ona o swoim życiu naznaczonym lękiem i stratą, o wojnie, przed którą chciała ustrzec swoich synów, a która sama zapukała do jej drzwi, o stracie tych, których wydała na świat.

27 kwietnia 2017

Wygnani do raju. Szwedzki azyl - Krystyna Naszkowska

W Polsce nie było dla nich miejsca. Po wojnie sześciodniowej w 1967 roku w Polsce wzrosły nastroje antysemickie, a obywatele polscy żydowskiego szybko zaczęli odczuwać tego skutki. Rozpoczyna się usuwanie ze stanowisk, uczelni, wojska, a nawet nawoływanie do opuszczenia kraju. Życie rodzin z żydowskimi korzeniami zaczyna się robić nie do zniesienia. Dobrowolnie lub pod przymusem, czasem z trudnościami stopniowo opuszczają kraj w poszukiwaniu lepszego miejsca do życia. Jest ich kilkanaście tysięcy. Niektórzy zostają wygnani do raju; drzwi przed nimi otwiera Szwecja.


Pięćdziesiąt lat od tych wydarzeń, Krystyna Naszkowska odszukuje w Szwecji polskich emigrantów, których wygoniła z kraju antysemicka nagonka i zadaje pytania o to, jak im się żyje, jak sobie poradzili w nowym kraju, z nowym językiem i w nowym, obcym środowisku. Jak wspominają te wydarzenia, jakie odcisnęły piętno na ich życiach oraz czy chętnie myślą i wracają do kraju, który kiedyś ich wyrzucił. Rozmówcy autorki to nie przypadkowi ludzie – to osoby wykształcone, na stanowiskach, którym dzięki ciężkiej pracy, ogromnemu samozaparciu i wysiłkowi udało się odnieść sukces. Kim dziś są? Jak siebie określają?

22 kwietnia 2017

Pragnienie - Jo Nesbo

Pierwsze spotkanie z Jo Nesbo i wykreowaną przez niego postacią Harrym Hole to nie była miłość od pierwszego wejrzenia. Robiłam aż dwa podejścia do tej serii – za każdym razem przekonana, że marnuję czas. Aż po trzeciej, czy czwartej części w końcu coś zaskoczyło i od tamtej pory sięgam po Nesbo z dużą przyjemnością, z niecierpliwością wyczekując kolejnych tomów, a Harrego Hole obdarzyłam szczerą miłością, porównywalną z tą, na którą zasłużył sobie inny bohater kryminalnej serii – Kurt Wallander Henninga Mankella. Po Pragnienie, jedenastą część serii, sięgnęłam już bez wahania, przekonana, że będzie to uczta nad ucztą.


I w zasadzie tak było, choć przyznam szczerze, że mogę nie być obiektywna, bo jak się głównego bohatera obdarza sympatią, to wybacza się inne potknięcia. Nie twierdzę, że było ich dużo, ale nie byłabym sobą, gdybym się do czegoś nie przyczepiła. Ale po kolei.

9 kwietnia 2017

Tamtego ranka, kiedy po nas przyszli. Depesze z Syrii - Janine Di Giovanni

Kiedy piszę ten tekst, wojna w Syrii nadal trwa. Jak dotąd kosztowała życie blisko trzystu tysięcy Syryjczyków. „Księga zgonów” wciąż jest otwarta.


To ostatnie linijki książki Tamtego ranka, kiedy do nas przyszli. Depesze z Syrii, które Janine Di Giovanni napisała w marcu 2015 roku. Jeśli ponad dwa lata temu, autorka taką liczbą zabitych w tej wojnie Syryjczyków zakończyła książkę, jaką liczbą zakończyłaby ją teraz? „Księga zgonów” wciąż jest otwarta, a sądząc po ostatnich doniesieniach medialnych, nic nie zapowiada, żeby w najbliższym czasie została zamknięta. Wojna trwa w najlepsze, śmierć zbiera kolejne żniwa, Di Giovanni mogłaby do swojej książki dopisać nowe rozdziały. Niestety.