15 lutego 2015

Jakbyś kamień jadła - Wojciech Tochman

Objętość tej książeczki może zwieść tylko tych, którzy nie znają Tochmana. Na raz, góra dwa – pomyślicie. A potem zejdzie Wam się kilka dni, bo co kilka rozdziałów będziecie ją odkładać, bo już więcej nie dacie rady. Tylko Tochman w tak małej formie potrafi zawrzeć tak silny ładunek emocji.


Masowe groby, obozy koncentracyjne, czystki etniczne, gwałty, zbiorowe zbrodnie. Śmierć i strach. Po doświadczeniach II wojny światowej nic podobnego nie powinno się już wydarzyć. Jednak trwająca w latach 1992-1995 wojna w Bośni i Hercegowinie stała się powtórką z bolesnej przeszłości. Kiedy do głowy uderzają chore idee, nie liczy się nic. Nawet życie pojedynczego człowieka. A co dopiero setek tysięcy.


Jakbyś kamień jadła opisuje sytuację kilka lat po konflikcie, kiedy na liście zaginionych znajduje się wciąż kilka tysięcy nazwisk. Wojciech Tochman towarzyszy antropolog dr Ewie Klonowski, która przeprowadza ekshumacje masowych grobów. Kompletuje kości zamordowanych, próbuje złożyć je w całość, przeprowadza identyfikację. Dzięki potężnej pracy, jaką wykonała, bliscy zabitych mogą pochować ich szczątki, przejść żałobę, opłakać tych, których stracili.

Od jednego masowego grobu do drugiego, od wsi do wsi. Tochman podróżuje z dr Kalinowski, a przy okazji wysłuchuje napotkanych ludzi – tych, co stracili całe rodziny, ojców, mężów, dzieci. To głównie kobiety. Mężczyźni albo unikają rozmów, albo po ciężkich przeżyciach zwyczajnie się do nich nie nadają. Gorzkie to rozmowy, bo jak rozmawiać z tymi, którzy choć wojnę przeżyli, tak wiele w niej wycierpieli?

Oszczędny styl, krótkie zdania i słowa, które trafiają w sedno. Przy tak trudnym temacie Tochman wykazał się sporym wyczuciem – kiedy mógł drążył temat, kiedy sytuacja tego wymagała nie pytał, co było dalej. Z szacunkiem podszedł do rozmówców i czytelnika. Mocna i, jak zwykle w przypadku Tochmana, dobra książka.

Kiedy czytam takie reportaże, zastanawiam się jak człowiek może zrobić drugiemu człowiekowi coś takiego? Jak potem spojrzeć tej drugiej osobie prosto w twarz? Jakbyś kamień jadła to świetny reportaż o tym, jak okrutna jest wojna. Szkoda, że historia powtarza się co jakiś czas. Szkoda, że nie uczymy się na błędach. Szkoda, że znów coś podobnego dzieje się niedaleko nas.

Koniecznie.

4 komentarze:

  1. Bardzo dobra książka, trudny temat, szkoda tylko, że to wszystko kiedyś się zdarzyło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że to wszystko wciąż się dzieje. Niestety.

      Usuń
  2. Tytuł niemal dosłowny. Tak się czułam czytając tę kiążkę przed laty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, mało komfortowa lektura. Ale warto.

      Usuń